Przejdź do treści
Usługi

Badania konsumenckie i marketingowe

Masz przed sobą decyzję o tym, do kogo i jak mówić, a opierasz ją na przeczuciu zespołu albo na ankiecie, w której ludzie odpowiadali tak, jak wypada. Badania konsumenckie porządkują to w jednym projekcie: pokazujemy realne potrzeby, bariery i motywacje zakupowe, nie same deklaracje. Wychodzisz z rekomendacją, na której da się zbudować strategię i obronić ją w organizacji.

Kiedy to dla Ciebie

Cztery sytuacje, w których warto zacząć od konsumenta

Badanie konsumenckie rzadko zamawia się z ciekawości. Zamawia się je wtedy, gdy trzeba podjąć decyzję, a wiedza o odbiorcy kończy się na tym, co zespół pamięta z poprzedniego projektu.

Brief jest pusty, a strategia ma powstać na wczoraj

Wchodzisz w nową kategorię albo dostajesz zadanie bez insightu. Zamiast zgadywać, zaczynasz od tego, co realnie napędza wybór w tej grupie i czego ona unika.

Wchodzisz do grupy, której nie znasz

Pokolenie Z, seniorzy, nowy rynek. Język, który działa na Twoich obecnych klientach, w nowej grupie potrafi zabrzmieć fałszywie i skasować budżet mediowy.

Sprzedaż spada, a nikt nie umie powiedzieć dlaczego

Dane sprzedażowe mówią, że coś się dzieje, ale nie powiedzą, czego obawia się klient, który odszedł, ani co usłyszał o Twojej marce od kogoś innego.

W zespole ścierają się dwie hipotezy

Obie strony mają argumenty i żadna dowodu. Badanie rozstrzyga spór danymi, a nie siłą przekonywania osoby, która mówi najgłośniej na spotkaniu.

Jaką decyzję wspiera

Do kogo mówić, na czym oprzeć przekaz i czego nie obiecywać

To decyzja, którą podejmuje się raz, a płaci za nią cały rok budżetem mediowym i pracą zespołu. Badanie konsumenckie zamienia ją z zakładu o gust odbiorcy w wybór poparty dowodem, który da się pokazać zarządowi albo klientowi agencji.

  • Kogo traktować jako grupę główną, a kogo świadomie odpuścić w tej kampanii.
  • Który motyw zakupu jest prawdziwym powodem wyboru, a który tylko racjonalizacją po fakcie.
  • Która bariera blokuje pierwszy zakup: cena, brak zaufania czy niezrozumienie oferty.
  • Jakim językiem mówić o produkcie, żeby brzmieć wiarygodnie, a nie jak przepisany brief.

Jeśli decyzja dotyczy konkretnego materiału, opakowania albo receptury, wchodzimy węziej: zobacz test opakowania lub badania sensoryczne żywności.

Jak to badamy

Pytamy, co konsument deklaruje, i sprawdzamy, jak zachowuje się naprawdę

Ankieta pokazuje, co ludzie chcą o sobie myśleć. Zachowanie pokazuje, co robią, gdy nikt nie patrzy im na ręce. Ta różnica bywa powodem, dla którego kierunek potwierdzony w badaniu deklaratywnym nie broni się później na rynku. Dlatego w jednym projekcie zestawiamy oba źródła i dobieramy metodę do pytania, nie odwrotnie.

  • Ankiety (CAWI)

    Próba dobrana pod pytanie badawcze, nie pod wygodę realizacji. Skale i pytania testujemy przed startem, żeby nie mierzyć własnych założeń.

  • Wywiady IDI i FGI

    Rozmowy pogłębione i grupowe w fokusowni z lustrem weneckim. Możesz obserwować sesję na żywo i usłyszeć, jakimi słowami klienci opisują Twoją kategorię.

  • Eksperymenty

    Zmieniamy jeden element, na przykład komunikat lub kontekst wyboru, i sprawdzamy, jak zmienia się decyzja. To odpowiedź na pytanie „co z tego wynika”, a nie „co ludzie sądzą”.

  • Pomiar uwagi i reakcji

    Gdy pytanie dotyczy materiału do obejrzenia, dokładamy pomiar tego, na co pada wzrok i co wywołuje reakcję. Uzupełnia deklaracje, nie zastępuje ich.

  • Panel respondentów

    Własny panel z szybkim dostępem do pokolenia Z, grupy trudnej do zrekrutowania klasycznymi kanałami, oraz rekrutacja celowa pod nietypowe kryteria.

  • Analiza i interpretacja

    Wyniki z różnych metod składamy w jedną historię o kliencie, zamiast oddawać kilka osobnych raportów, które trzeba samodzielnie ze sobą pogodzić.

Zobacz zaplecze laboratorium i aparaturę →

Co dostajesz

Rekomendacja gotowa do obrony, a nie plik z wykresami

Statystyka jest u nas środkiem, nie produktem końcowym. Raport ma trafić na spotkanie zarządu albo do briefu dla zespołu kreatywnego, dlatego piszemy go w języku decyzji, a nie w języku metody.

01

Rekomendacja, nie wykres

Raport kończy się sekcją „co zrobić” napisaną językiem decyzji: kogo wybrać jako grupę główną, co powiedzieć i czego nie obiecywać.

02

Sesja omówienia z badaczem

Spotkanie, na którym przechodzimy przez wyniki, odpowiadamy na pytania zespołu i pomagamy przełożyć wnioski na brief oraz plan działania.

03

Pieczęć uczelni

Raport sygnowany Uniwersytetem Ekonomicznym w Poznaniu. Niezależna instytucja jako autor analizy zmienia ciężar argumentu w rozmowie z zarządem lub klientem.

04

Dostęp do surowych danych

Tablice i zbiór wynikowy trafiają do Ciebie razem z raportem. Żadnej czarnej skrzynki: możesz sprawdzić każdy wniosek albo policzyć własne przekroje.

Dowód z laboratorium

Te same metody opisujemy w recenzowanych czasopismach

Nie testujemy na Tobie podejścia, którego wcześniej nie sprawdziliśmy. Poniżej dwa przykłady badań konsumenckich zespołu, opublikowanych po recenzji naukowej.

Journal of Business Research · 2026

Komu konsument uwierzy, gdy mówi o ekologii

Sprawdzaliśmy, jak typ organizacji stojącej za produktem ekologicznym wpływa na postrzegane zaufanie, kompetencje i życzliwość marki oraz na intencję zakupu. Ten sam mechanizm decyduje, czyj głos w Twojej kategorii jest wiarygodny.

Technology in Society · 2025

Dlaczego pokolenie Z bierze udział w ryzykownych wyzwaniach

Badanie zachowań w mediach społecznościowych pokazało, jak postrzegane bezpieczeństwo, nagroda i uznanie w grupie napędzają udział w viralowych wyzwaniach. Stąd wiemy, czym różni się motywacja deklarowana od tej, która realnie uruchamia działanie.

Dorobek naukowy kierownika ConsumerLab, dr. hab. Andrzeja Szymkowiaka, prof. UEP

cytowań naukowych
3 200+ cytowań naukowych
indeks Hirscha (h-index)
22 indeks Hirscha (h-index)
publikacji w czasopismach JCR
37+ publikacji w czasopismach JCR

Dorobek naukowy kierownika · wg Google Scholar, VI 2026 · Google Scholar ↗

Częste pytania

Najczęstsze pytania

Czym badania konsumenckie różnią się od zwykłej ankiety online?

Ankieta online odpowiada na pytanie, co ludzie deklarują. Badanie konsumenckie odpowiada na pytanie, dlaczego wybierają, i sprawdza to więcej niż jedną metodą: zestawiamy deklaracje z wynikiem eksperymentu, rozmową pogłębioną lub pomiarem reakcji. Dzięki temu wychwytujemy sytuacje, w których respondent odpowiada tak, jak wypada, a zachowuje się inaczej.

Dlaczego klienci kłamią w ankietach i jak sobie z tym radzicie?

Rzadko kłamią świadomie. Częściej nie znają własnych motywów albo chcą wypaść lepiej, niż wypadają w sklepie. Ta różnica między deklaracją a zachowaniem to say-do gap. Neutralizujemy ją konstrukcją badania: pytaniami pośrednimi, wyborem między realnymi opcjami zamiast oceny w skali, eksperymentem z jedną zmienną i, gdy to zasadne, pomiarem uwagi oraz zachowania.

Czy możecie przebadać pokolenie Z?

Tak, to jedna z naszych mocnych stron. Działamy przy uczelni i mamy własny panel respondentów z bezpośrednim dostępem do pokolenia Z, grupy, do której klasyczna rekrutacja dociera wolno i drogo. Prowadzimy w niej zarówno badania ilościowe, jak i wywiady, w tym o języku, kanałach i mechanizmach społecznych, które napędzają wybory tej grupy.

Jak liczna musi być próba?

To wynika z pytania, nie z gotowej tabelki. W badaniu jakościowym kryterium jest nasycenie, czyli moment, w którym kolejne rozmowy nie wnoszą nowych wątków. W badaniu ilościowym liczy się precyzja oszacowania i to, jakie podgrupy chcesz porównywać, bo każdy dodatkowy przekrój podnosi wymaganą liczebność. Wielkość próby proponujemy razem z projektem badania i uzasadniamy ją wprost.

Dostaniemy insighty, których da się użyć w kreacji?

Tak, i piszemy je tak, żeby dały się użyć. Poza wynikami liczbowymi przekazujemy język respondentów: sformułowania, którymi sami opisują problem i produkt, mapę barier oraz cytaty ilustrujące każdy wniosek. To materiał, z którego zespół kreatywny buduje komunikat, a nie zestaw wykresów do samodzielnej interpretacji.

Czy badania realizujecie w całej Polsce?

Tak. Badania ilościowe i eksperymenty online prowadzimy ogólnopolsko, a przy doborze celowym również w wybranych regionach czy kategoriach. Sesje wymagające aparatury, wywiady grupowe i testy przy półce odbywają się w laboratorium w Poznaniu, na próbie zrekrutowanej pod kryteria projektu.